czwartek, 22 pa寮ziernika 2009
odkrywaj帷 Tuwima

Adres pewnego Anglika

Mr.A.A. Cottquidva

SHAREBURE

Oby 2

Julian Tuwim

23:30, ma.lenka , JT
Link Komentarze (2) »
鈔oda, 21 pa寮ziernika 2009
z poczciwego 篡wota szczoteczek

dedykuj帷 Niebieskiej Szczoteczce

w jednym sobie kubeczku stoimy
i cho kolorem si troch r騜nimy
cho w r騜ne strony skr璚amy g這wy
wygl康 nie zawsze mamy twarzowy
cho rozmaitych my郵i szczotkujemy k喚by
cho inne sob myjemy z瑿y
cho stosujemy pasty najinniejsze
to przecie lubisz moje wiersze.

21.10.2009r.

z podzi瘯owaniami dla Ani Pi. :)

21:36, ma.lenka , komu
Link Komentarze (4) »
poniedzia貫k, 12 pa寮ziernika 2009
na dobranoc

czy chcialby pos逝cha bajki
takiej na dobranoc
takiej prawdziwej
o strachach spod 堯磬a
z szafy i z piwnicy?
tej o tym co straszy w lesie
jesieni w niepogod
tym co szura w pod鈍iadomo嗆
co paznokciami drapie
od wn皻rza osierdzia?
o tych panikach
co szepcz i krzycz
niedopowiedzeniem, plotk, domys貫m?
o widziad豉ch w kr鏒kich sp鏚niczkach
marach w pustym kieliszku,
widziad豉ch w鈔鏚 cieni na zdj璚iach?
pos逝chaj, pos逝chaj,
niech i tobie 郾i si koszmary...

12.10.2009r.

sobota, 10 pa寮ziernika 2009
Widok ze 安inicy do Doliny Wierchcichej

Taki tam spok鎩... Na g鏎 zbocza
鈍iat豉 si zlewa mg豉 przezrocza,
na senn ziele g鏎 .

Szumi帷y z dala w鈔鏚 kamieni
w s這鎍u si potok skrzy i mieni
w srebrnot璚zowy sznur.

Ciemnozielony w mgle z這cistej
w鈔鏚 ciszy drzemie uroczystej
g逝chy smrekowy las.

Na jasnych, bujnych traw po軼ieli
pod s這鎍e si gdzieniegdzie bieli
w zieleni martwy g豉z.

Na 軼ianie nagiej, szarej, stromej,
spi皻rzone wko這 ska roz這my
w 鈍ietlnych zasn窸y mg豉ch.

Ponad dolin si rozwiesza
srebrzystoturkusowa cisza
nieba w s這necznych skrach.

Patrz ze szczytu w d馧: pode mn
przepa嗆 rozwar豉 paszcz ciemn,
patrz w dolin, w dal:

i jaka dziwna mnie pochwyca
bez brzegu i bez dna t瘰knica,
niewys這wiony 瘸l...

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

13:57, ma.lenka , KP-T
Link Komentarze (1) »
Boj si Twojej mi這軼i

Nie boj si d皻ej orkiestry przy ko鎍u 鈍iata
biblijnego tupania
boj si Twojej mi這軼i
瞠 kochasz zupe軟ie inaczej
tak bliski i inny
jak mr闚ka przed nied德iedziem
krzy瞠 ustawiasz jak 穎軟ierzy na wysokich
nie patrzysz moimi oczyma
mo瞠 widzisz jak pszczo豉
dla kt鏎ej bia貫 lilie s zielononiebieskie
pytaj帷ego omijasz jak je瘸 na spacerze
g這sisz 瞠 czysto嗆 jest oddaniem siebie
ludzi do ludzi zbli瘸sz
i stale uczysz odchodzi
m闚isz zbyt cz瘰to do 篡wych
umarli to wyt逝macz

boj si Twojej mi這軼i
tej najprawdziwszej i innej

ks. Jan Twardowski

13:47, ma.lenka , XJT
Link Komentarze (1) »
mi這嗆

Jest mi這嗆 trudna
jak s鏊 czy po prostu kamie do zjedzenia
jest przewiduj帷a
taka co gr鏏 zamawia wci捫 na dwie osoby
niedok豉dna jak ucze co czyta po 貫bkach
jest cienka jak op豉tek bo wewn徠rz wzruszenie
Jest mi這嗆 wariatka egoistka gapa
jak jesie lekko chora z ksi篹ycem k豉mczuchem
jest mi這嗆 co by豉 cia貫m a sta豉 si duchem
i ta co nie odejdzie - bo zn闚 niemo磧iwa

ks. Jan Twardowski

13:41, ma.lenka , XJT
Link Komentarze (4) »
ofelia

Ach, d逝go jeszcze pole輳
w szklanej wodzie, w sieci wodorost闚,
zanim nareszcie uwierz,
瞠 mnie nie kochano, po prostu.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

13:15, ma.lenka , MP-J
Link Komentarze (3) »
lwy w klatce

Lwica senna i naga nie czuje wi瞛ienia.
Le膨c spoglada w oczy kr鏊owi stworzenia.
On sie przybliza, ca造 w grzywie i w m瘰ko軼i,
a jaka pani patrzy - i p豉cze. Z zazdro軼i!

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

13:13, ma.lenka , MP-J
Link Dodaj komentarz »
mi這嗆

Nie widzia豉m ci ju od miesi帷a.
I nic. Jestem mo瞠 bledsza,
troch 酥i帷a, troch bardziej milcz帷a,
lecz wida mo積a 篡 bez powietrza!

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

13:09, ma.lenka , MP-J
Link Komentarze (1) »
pi徠ek, 02 pa寮ziernika 2009
jesie

dedykowane towarzyszom jesieni

w dw鏂h swetrach przy grzejniku
za oknem li軼ie spadaj po cichu
przy nocnej lampce cho dzie za oknem
wraz z parapetem mokn

kubek stygnie jak d這nie
w deszczowej chmurze podw鏎ze tonie
wiatr smaga jak biczem po brodzie
zamykam si w wewn皻rznej niepogodzie

do herbaty si wkrada cytryna
do ubra p豉szczowa rutyna
kostk czekolady otwieram oczy
鈍iat w鈔鏚 szaro軼i bukami broczy

2.10.2009r.

15:56, ma.lenka , nowe
Link Komentarze (4) »