pi徠ek, 04 lutego 2011
z okazji ko鎍a tygodnia sprowokowana sesyjnym wierszoklectwem studentek polonistyki

zara穎na przez dziewczyny
niech poczuj si do winy!
stwierdzam, 瞠 to my郵 krzepi帷a
瞠 tak blisko ju do ko鎍a :]


4.02.2011r.

sobota, 11 kwietnia 2009
+

jak przyjemne mog by kolce wbijaj帷e si w skro...
jak s這dka mo瞠 by krew sp造waj帷a na oczy...

jak sw璠zie mog r璚e przebite przez gwo寮zie zdrady...
jak bole mo瞠 serce rozci皻e w堯czni s這wa...

jak niepoj皻e mo瞠 by cierpienie z mi這軼i do milion闚...

10.04.2009r.

niedziela, 08 lutego 2009
瞠 Mu ufam jeszcze...

B這gos豉wcie Pana, 瞠 Mu ufam jeszcze,
疾 mnie wci捫 uzdrawia 豉ski swojej deszczem,
B這gos豉wcie Pana.

s. Maria Paula Siewak



powinnam by smutna, tak?
powinnam na policzkach mie wy興obione 郵ady po 透ach
powinnam usta mie sp瘯ane jak sucha ziemia od 趾ania
a w這sy potargane od targania
paznokcie zgryzione przez zgryzot
oczy wyblak貫 przez t瘰knot
na sobie w鏎 na ziemniaki dla pokuty
na stopach dziurawe, brudne buty
g這s mi powinien dr瞠 i si 豉ma
i ca豉 powinnam by z豉mana
...
a ja usta pomaduj now pomadk
i u鄉iecham si nadzwyczaj g豉dko
i wierz, 瞠 przeznaczenie mnie nie minie
p鏦i Bo瘸 ζska we mnie p造nie.

8.02.2009r.

pi徠ek, 11 kwietnia 2008
wiosenny deszcz
deszcz jak tak pada, tak 郵icznie brzmi
jak zapowiedz najmagiczniejszych chwil

jak wakacyjny szept ko造sze skro
krople jak per造 muskaj d這

raz mocniej, raz szybciej, i dudni i gwarzy
鄉iechem odbija si od kochanych twarzy

ko造sze mnie do snu, wi璚 we 郾ie zasypiam
marzenia, marzeniem o deszczu zamykam.
鈔oda, 12 marca 2008
+
zas這nili Ci purpurow kotar
zakryli Ci przed mymi oczami
jak pusto i ciemno gdy Ci nie widz
i nie ma tu ju niczego pi瘯nego
i nie ma w co si zapatrze
tak smutno i pusto i obrus bia造
to tak jakby Ciebie nie by這
瞠by Ci zobaczy musia豉m zamkn望 oczy

czwartek, 17 stycznia 2008
oczy 2
najpierw zobacz to tzn kliknij tutaj ;P

oczy jak niebo w Karkonoszach
odbite w b喚kicie 郾iegu
oczy jak przestrze niepoj皻a
od 鈔odka oceanu do brzegu

;)

16.01.2008

sobota, 15 kwietnia 2006
Wielka Sobota

Otworzy豉m okno i us造sza豉m cisz.
Dopiero po chwili w軼iek貫 ujadanie ps闚.
Nie s造cha wiatru ani 酥iewu ptak闚
Niebo zasnu造 chmury.
Po 鈍iecie b陰ka si Smutek Niewypowiedziany.
Bo Czego nagle zabrak這
Nie jest ani 幢e ani dobrze
bo Szatan w Otch豉ni walczy
z Dobrem Niezwyci篹onym.

10.04.2004r.

publikowany